Frankelplatz Breslau

Czyli wszystko co interesujące
Jenny

Frankelplatz Breslau

Post autor: Jenny » 2009-01-06, 11:36

W sylwestra stałam się właścicielką filiżanki :-> . Na spodzie jest napis: Bauscher Weiden, Julius Bautz, Breslau 2, Frankelplatz 8. Jest jeszcze ozdobna litera W w koronie (możliwe, że symbol firmy). Filiżanka została najprawdopodobniej wyniesiona z jakiejś wrocławskiej, przedwojennej knajpy albo hotelu. Znaleziono ją na strychu w Racławicach. ;-) Problem w tym, że takiego adresu - placu nie ma na starych planach miasta. Jeśli ktoś z Was wie coś na temat tego tajemniczego placu :roll: , będę wdzięczna za info. A potem pojadę i... zobaczę, co się tam teraz mieści. Tropem filiżanki :roll:

Awatar użytkownika
Gagarin
Redaktor
Posty: 506
Rejestracja: 2008-12-13, 13:19
Lokalizacja: niestety Wrocław

Post autor: Gagarin » 2009-01-06, 12:18

Na pewno to jest poprawna nazwa placu? Chyba raczej Frankenplatz.
http://wroclaw.hydral.com.pl/129304,foto.html
To może być sygnatura jakiegoś przedstawiciela firmy Bauscher lub np zakładu który nanosił elementy graficzne. Strzelam :-)
Tez mam talerz tego producenta (Bauscher Weiden) prosto z SS Truppen Übungs Platz "Dębica" :-)

Awatar użytkownika
lipton
Ekspert
Posty: 2572
Rejestracja: 2008-12-29, 16:17
Lokalizacja: Nova Sandecz

Post autor: lipton » 2009-01-06, 12:37

Gagarin, należy się fota talerza
Polka na erkaem i granaty... Orkiestra tusz!

Awatar użytkownika
Gagarin
Redaktor
Posty: 506
Rejestracja: 2008-12-13, 13:19
Lokalizacja: niestety Wrocław

Post autor: Gagarin » 2009-01-06, 12:47

Będzie ale nie prędko bo talerz jest w Rzeszowie. Pies z niego je.

Awatar użytkownika
lipton
Ekspert
Posty: 2572
Rejestracja: 2008-12-29, 16:17
Lokalizacja: Nova Sandecz

Post autor: lipton » 2009-01-06, 13:07

Pies liże SS truppen-a, zara padnę :mrgreen:
Polka na erkaem i granaty... Orkiestra tusz!

Jenny

Post autor: Jenny » 2009-01-06, 13:33

Na 100 proc. jest Frankelplatz :-/ No chyba, że ktoś się pomylił i miało być Frankenplatz :roll: Postaram się wrzucić jakieś fotki... Filiżanka nie jest bardzo piękna i widać, że dużo przeszła ;-) ale z tym adresem jest jakieś jajo...
A jak już znajdę, co i gdzie to będę szukać chętnych na wycieczkę do Wrocławia :-)

Awatar użytkownika
marooda
Starszy redaktor
Posty: 1333
Rejestracja: 2008-12-26, 21:04
Lokalizacja: Kraków

Post autor: marooda » 2009-01-06, 17:18

A może to jest Fränkelplatz (przez a umlaut)? Właśnie Fränkelplatz był w Breslau, a nie jakiś Frankenplatz. W latach 1935-1945 nazywał się Fontaneplatz, obecnie to pl. Konstytucji 3-go Maja (w latach 1952-1981 pl. Konstytucji).

Na planie możemy zobaczyć gdzie to było w 1945:
http://www.breslau-wroclaw.de/de/bresla ... picture=H6

Poszukajmy Juliusa Bautza w Breslauer Adressbuch 1941:
Julius, Goldschmied, I, Albrechtstraße 47, T. 23696, Wohn. Schießwerderplatz 10
Julius, Kraftwagenführer, X, Herzogstraße 24
i
Bautz, Julius, Gaststätten- u. Konditorei-Einrichtungen, II, Herbert-Stanetzki-Straße 37, T. 24747
To ten! Branża się zgadza. Na ile znam niemiecki to chodzi chyba u urządzanie knajp i cukierni (jeśli jest inczej to niech ktoś mnie poprawi). Tylko adres nie ten. Ale przecież mógł się chłop przenieść z tym interesem po 1935 roku (dlaczego po 1935? wyjaśnienie dalej).

Jeśli nie zmieniła się numeracja domów, to mamy nawet naszą kamienicę pod nr 8.
http://wroclaw.hydral.com.pl/63378,foto.html
Czy to tu pan Bautz miał ten Gaststätten- u. Konditorei-Einrichtungen?

A jak stara jest ta filiżanka? Proste, jest sprzed 1935 r., bo wtedy nastąpiła zmiana nazwy placu!

A wiecie szanowni Poszukiwacze, dlaczego w 1935 i w 1952 zmieniono nazwę placu? Kto pierwszy odgadnie, dostanie SNM, czyli specjalną nagrodę Marudy.

Wasz Maruda Odkrywca, specjalista od placów :-)


PS
Jenny, chyba jednak "a" z umlautem... Wtedy gdy się nie wie jak wstawić "ä", to się pisze zamiast "a" - "ae", czyli Fraenkelplatz.
:-)
Gagarin, Niemcy do pedantyczny naród, raczej by się nie pomylili w adresie na filiżance.
:-) A filiżankę na zdjęciu http://wroclaw.hydral.com.pl/129304,foto.html firma pana Bautza sprzedała do jakiejś knajpki we wrocławskim ZOO.

Awatar użytkownika
Gagarin
Redaktor
Posty: 506
Rejestracja: 2008-12-13, 13:19
Lokalizacja: niestety Wrocław

Post autor: Gagarin » 2009-01-06, 17:26

Niemców o pomyłkę nie podejżewałem, tylko Asie :) Tak opisali na stronce z linka filizanki z zoo (Frankenplatz). Więc to tam sie ktoś pomylił.

Szukałem po tym adressbuchu ale kolesia nie znalazłem :)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Gagarin, łącznie zmieniany 1 raz.

Jenny

Post autor: Jenny » 2009-01-06, 17:27

Dzięks Maruda za ten wykład i rozwiązanie zagadki :-> Szukajcie, a znajdziecie....
Tak to jest, jak się nie zna niemieckiego :oops: , można se szukać :->


W sumie raczej trudno się było pomylić, wyprodukowawszy pieczątkę z adresem
Ja to co innego
Ostatnio zmieniony 2009-03-11, 13:15 przez Jenny, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gagarin
Redaktor
Posty: 506
Rejestracja: 2008-12-13, 13:19
Lokalizacja: niestety Wrocław

Post autor: Gagarin » 2009-01-06, 17:31

No, ale chyba dobrze trafiłem z tym przedstawicielem.

Awatar użytkownika
Gagarin
Redaktor
Posty: 506
Rejestracja: 2008-12-13, 13:19
Lokalizacja: niestety Wrocław

Post autor: Gagarin » 2009-01-06, 17:47

Czym sobie Fränkel sałużył, że jego imię nosił plac tego nie wiem, ale pewnie był Żydem.

Awatar użytkownika
marooda
Starszy redaktor
Posty: 1333
Rejestracja: 2008-12-26, 21:04
Lokalizacja: Kraków

Post autor: marooda » 2009-01-06, 17:59

Jeśli był z Breslau, to raczej tak:
http://wroclaw.hydral.com.pl/21406,obiekt.html

Awatar użytkownika
Gagarin
Redaktor
Posty: 506
Rejestracja: 2008-12-13, 13:19
Lokalizacja: niestety Wrocław

Post autor: Gagarin » 2009-01-06, 19:11

I dla tego w 1935 jego nazwisko zniknęło z tabliczek na rzeczonym placu.
Czy takie jest rozwiazanie konkursu? :P

Awatar użytkownika
marooda
Starszy redaktor
Posty: 1333
Rejestracja: 2008-12-26, 21:04
Lokalizacja: Kraków

Post autor: marooda » 2009-01-06, 20:18

Tak się mi wydaje. :-)

A w 1952?

Awatar użytkownika
Gagarin
Redaktor
Posty: 506
Rejestracja: 2008-12-13, 13:19
Lokalizacja: niestety Wrocław

Post autor: Gagarin » 2009-01-06, 20:45

Eee no to jest oczywiste. Nowa nazwa i rok zmiany mówią chyba same za siebie.

ODPOWIEDZ