Fort 45 Marszowiec - wielki wybuch

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9025
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Fort 45 Marszowiec - wielki wybuch

Post autor: Darula » 2009-01-09, 16:07

Dnia 19 sierpnia 1920 roku fort 45 Marszowiec, wskutek wybuchu złożonych przez Zbrojownię Wojska Polskiego prochów bezdymnych uległ znacznemu uszkodzeniu. Według meldunku Zbrojowni W.P. w Krakowie wybuch ten został spowodowany pożarem auta dowożącego proch. Wskutek pożaru spłonęło około 30 wagonów prochu przybyłych transportami ewakuacyjnymi.

W notatce objaśniającej sporządzonej przez Szefa Zarządu Fortecznego Obozu Warownego w Krakowie czytamy: Fort Marszowiec jest budynkiem skarbowym należącym do zewnętrznego pasu obronnego Obozu Warownego Kraków. Budowla forteczna typu starszego zbudowana w roku 1883/84 dla załogi 1 komp. Na wojennej stopie z kamienia, betonu i cegły. Sklepienia betonowe…
I dalej: W sierpniu 1920 fort ten był przeznaczony na skład prochów bezdymnych ewakuowanych. Wskutek nagromadzenia wielkich ilości przed fortem zapaliły się prochy wskutek samochodu i nastąpił pożar, przyczep fort ten odniósł poważne uszkodzenia opisane w protokole komisyjnym z dnia 28 sierpnia 1920 roku.

Sięgnijmy do protokołu, którego przedmiotem jest ustalenie i rozmiar szkody budowlanej na forcie Marszowiec wyrządzonej wskutek wybuchu złożonego tam przez Zbrojownie bezdymnych prochów:
Komisja udała się na miejsce i ustaliła po dokładnych oględzinach fortu następujące szkody budowlane.

Tylny budynek kazamatowy (koszary szyjowe) – Przez eksplozje prochów zdeponowanych w poszczególnych kazamatach tego budynku, zostały zdemolowane ściany ceglane wypełniające łuki betonowe muru tylnego kazamat NR 36, 52, 53, 54, 55 i 56 oraz ściany działowe pomiędzy kazamatami Nr 36, 42, 51 do 56 a wewnętrznym korytarzem, dalej w kazamatach Nr 35, 36, 38, 39, 40, 41, 42, 51-56, 58, 60-62 zostały spalone całkowicie drzwi, okna, podłogi, pułki na mundury. Podłogi w kazamatach Nr 58, 61 i 62 nie zostały zniszczone ponieważ są z betonu. Wyprawa muru betonowego tychże kazamat i korytarza Nr 50 tudzież zewnętrzna wyprawa pozostającego muru tylnego od kazamaty Nr 42, aż do kazamaty Nr 56 odpadła całkowicie, zaś częściowo w ubikacji Nr 43,58 25%, Nr 45-48 i 37 10%, Nr 57, 59 20%.
Betonowe sklepienia niektórych kazamat otrzymały w środku pęknięcia z powodu wielkiego gorąca, co jednakowo nie spowoduje żadnego niebezpieczeństwa, zresztą są wszystkie ubikacje i korytarze od dymu zakurzone, potrzebują oskrobania i obielenia.
Żelazne kraty i okiennice okien zewnętrznych kazamat Nr 36, 50 do 56, 35, 39-42 wyrzucone wybuchem na blisko 60m odległości, zostały pogięte i potrzebują gruntowej naprawy w razie ich powtórnego użycia.
Dwie główne bramy żelazne w przejeździe są również wskutek wybuchu pogięte i zdemolowane.

I dalej czytamy w protokole:
Budynek kazamatowy środkowy (schron główny) – Z powodu przeniesienia się ognia także i na ten budynek została spalona jedna część drewnianego dachu, krytego blachą cynkową, a mianowicie na całej długości dachu i połowę szerokości mierząc od okapu przyczep cała rynna blaszana i rury spadowe zostały zniszczone, dalej drewniane futryny okien i drzwi kazamat Nr 27-34 zostały spalone, a żelazne kwatery okienne, okiennice i żelazne drzwi pogięte i zdeformowane.
Zewnętrzna wyprawa muru tylnego tegoż budynku opadła całkowicie. Wszystkie ubikacje tego budynku są zakurzone.

Wniosek komisji: wyjednanie odpowiednich kredytów na przeprowadzenie powyższego fortu do stanu używalności zaś gruzy muru, kraty, okiennice żelazne i szczątki żelazne leżące luźno na tylnym terenie fortu i na sąsiednich polach muszą być natychmiast uprzątnięte i złożone przed fortem. Do tej pracy należy zażądać oddziałów wojskowych lub jeńców wojennych, w razie zaś niemożliwości dostawiania takich oddziałów należy nająć siły robocze cywilne, które pod dozorem wałowych uprzątnięcie to uskutecznią.
Dział Bud.Kwat. ma w jak najkrótszym czasie przyprowadzić do stanu używalności wartownię z uwzględnieniem przyszłej pory zimowej, warta bowiem przebywa obecnie w prymitywnej budzie, którą sobie sama obok fortu sporządziła.
Również postara się Dział XI o zaliczkowe udzielenie kredytu na powyższe niezbędne roboty. Ostatnio wymienione roboty maja być bezzwłocznie rozpoczęte i do ukończenia kontynuowane.

Czy naprawa szkód powstałych w wyniku wybuchu jest zasadna? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w notatce objaśniającej sporządzonej przez Szefa Zarządu Fortecznego Obozu Warownego w Krakowie: Ze względu, że fort ten jest suchym oddalonym od osiedli i obszernym, może pomieścić bowiem wielką ilość amunicji należałoby ze względu na brak pomieszczeń dla amunicji i materiałów obronnych budowę tę najprędzej przeprowadzić.
Przy pogodnym czasie 3 miesięcy.


Jak będziecie ciekawi to napiszę co zrobiono w 1921r i ile to kosztowało
:shock: 8-)
Załączniki
marszowiec06.jpg
marszowiec06.jpg (48.71 KiB) Przejrzano 4478 razy
marszowiec05.jpg
marszowiec05.jpg (36.67 KiB) Przejrzano 4478 razy
marszowiec04.jpg
marszowiec04.jpg (51.6 KiB) Przejrzano 4478 razy
marszowiec03.jpg
marszowiec03.jpg (37.7 KiB) Przejrzano 4478 razy
marszowiec02.jpg
marszowiec02.jpg (42.72 KiB) Przejrzano 4478 razy
marszowiec01.jpg
marszowiec01.jpg (36.46 KiB) Przejrzano 4478 razy

Awatar użytkownika
Łukasz
Ekspert
Posty: 2526
Rejestracja: 2009-01-02, 16:00
Lokalizacja: Kressendorf

Post autor: Łukasz » 2009-01-09, 16:29

ja jestem ciekaw i zarazem pytanie - czemu służyć miały wnęki w murze na stoku ( 4 zdjęcie) obecnie bodajże zamurowane?

Awatar użytkownika
lipton
Ekspert
Posty: 2572
Rejestracja: 2008-12-29, 16:17
Lokalizacja: Nova Sandecz

Post autor: lipton » 2009-01-09, 16:34

Jeśli ja dobrze widzę, to we wnękach tych były ściany, których ogryzki widać w dolnej części
Polka na erkaem i granaty... Orkiestra tusz!

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9025
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Darula » 2009-01-09, 16:38

Łukasz to jest prawe skrzydło koszar szyjowych, gdzie skutki wybuchu były najwieksze. Brakuje ściam z oknami od kazamat koszarowych.

Awatar użytkownika
lipton
Ekspert
Posty: 2572
Rejestracja: 2008-12-29, 16:17
Lokalizacja: Nova Sandecz

Post autor: lipton » 2009-01-09, 16:43

Z ust mi to Darula wyjąłeś
Polka na erkaem i granaty... Orkiestra tusz!

Awatar użytkownika
Łukasz
Ekspert
Posty: 2526
Rejestracja: 2009-01-02, 16:00
Lokalizacja: Kressendorf

Post autor: Łukasz » 2009-01-09, 16:46

Faktycznie...

aczkolwiek w takim wypadku chodziło mi o zamurowane łuki widoczne po prawej stronie w przeciwstoku

Obrazek
Obrazek

czy tam coś było, coś mogło być, czy po prostu element architektoniczny?

niektóre są "rozbite" i widać, że trochę miejsca tam w środku jest.

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9025
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Darula » 2009-01-09, 17:20

Fosa otaczająca fort jest głęboka, o pionowej murowanej ścianie, którą tworzą tzw. "łuki opróżnione". To nisze, zamurowane od strony fosy, stanowiące niezwykle mocną konstrukcję zabezpieczającą przez skutkami ostrzału stromotorowego.

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9025
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Darula » 2009-01-11, 15:57

cd...

Po usunięciu ziemi nad sklepieniami koszar szyjowych, podłużne pękniecia, które nie były zbyt duże - zalano cementem zaklinowane ostro wypalanymi cegłami i zapackowano :mrgreen: , następnie ziemia zostala ubita i zadarniona. Tylne ściany kazamat, które wskutek nacisku gazów podczas pożaru zostały wyparte i zburzone na nowo wymurowano z ostro wypalanej cegły w cemencie i otynkowano cementową zaprawą. Zburzone mury wewnętrzne korytarza w podobny sposób przyprowadzono do pierwotnego stanu.
Spalone podłogi, okna, drzwi i piece chlebowe, które zostały doszczętnie zniszczone na nowo przeprowadzono do pierwotności (w jakim to języku :shock: ). Żelazne okiennice i kraty okienne, bramę wjazdową, które wskutek gorąca powyżęj 1000 stopni zostały zdeformowane wyprostowano i zamontowano. Tynk odnowiono i pomalowano. Spalony dach na schronie główny, który służy jako płaszczyzna odprowadzająca wody do cysterny odnowiono.
Koszty wynoszą wedle szczegółowego kosztorysu (jest długi i monotonnny, wiec go nie przytaczam) i obliczone wedle obecnie obowiązujących cen 1 800.000 MK (dlaczego podano kwotę w markach ?????!!!!!)

Awatar użytkownika
Grzesław
Redaktor
Posty: 783
Rejestracja: 2008-12-31, 09:50
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Grzesław » 2009-01-11, 20:26

Nie jest to odosobniony przypadek, kiedy kosztorysy C.K. podawane są właśnie w MK.

Awatar użytkownika
Darula
Mistrz
Posty: 9025
Rejestracja: 2008-12-21, 17:38
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Darula » 2009-01-12, 13:09

Ale to jest kosztorys z 1921roku, czyli CK to już tylko wspomnienie, a złotówek jeszcze chyba nie było :?: :idea: :arrow:


:arrow: P.S. Wprowadzony do obiegu 29 kwietnia 1924 r. w wyniku reformy pieniężnej przeprowadzonej przez ministra finansów Władysława Grabskiego, zastąpił zdewaluowaną markę polską odziedziczoną po państwie niemieckim. Nowa waluta została oparta na parytecie złota, wartość 1 złotego ustalono na równoważną 0,1687 grama złota.
Ostatnio zmieniony 2009-03-18, 10:44 przez Darula, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Grzesław
Redaktor
Posty: 783
Rejestracja: 2008-12-31, 09:50
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Grzesław » 2009-01-12, 23:40

Fakt. Moje przeoczenie. :-/

ODPOWIEDZ